Bractwo Rycersko-Kowbojskie

W Lusowie pod Poznaniem 22-23 czerwca br. lubońscy kowboje przybyli na Zlot Bractw Rycerskich gdzie odbył się VII Turniej Rycerski, XIII w Lusowie”. W sobotę zobaczyliśmy  rywalizujących łuczników  z bogatym doświadczeniem i wiedzą strzelecką. Rycerze  lekkozbrojni w sześciu osobowym składzie walczyli przeciwko sześcioosobowej grupie uzbrojonych rycerzy. Wszystkich turystów i miejscowych interesował obóz. Zwiedzający zadawali pytania osobom propagującym te historyczne dzieje, przez rycerzy, łuczników, szermierzy, giermków, damy i rzemieślników.

Wzrok przyciągał rycerski ubiór, wyposażenie, którego używali do walki i obrony. Wzbudził uwagę również kowal, który zajmował się wytwarzaniem z metalu (kuciem) w gorącym palenisku artykułów zbrojnych potrzebnych wojownikowi do walki i ochrony całego ciała. Poznaliśmy kuchnię i jej smak, przepisy, przyprawy, składniki oraz potrawy. Wypełniliśmy żołądek metodami i daniami zaprzeszłymi. Zobaczyliśmy i dotknęliśmy narzędzia potrzebne ludziom w rzemiośle w czasach starożytnych. Dowiedzieliśmy się, jaką prowadzili gospodarkę, technikę rzemieślniczą oraz architekturę. Odwiedziliśmy dział poświęcony sztuce, nauce, kulturze duchowej w dawnych wiekach w postaci dzieł sztuki, obiektów architektonicznych oraz spisanej wiedzy.

Atrakcję stanowił Główny Turniej Bojowy, walki rycerskie śmiałków w pojedynkach ciężkozbrojnych i lekkozbrojnych. Całą sobotę wszyscy przybyli mieli możność przeżycia przygody rycerskiej i łuczniczej. Trwała nauka profesjonalnego strzelania z łuku pod okiem doświadczonych strzelców dla wszystkich, którzy szukali innych wrażeń był rzut oszczepem do celu. To był wyczyn, który wymagał wiele wysiłku, poświęcenia i wielogodzinnego treningu. Wiedzą to osoby, które uprawiają tę dyscyplinę.

W przerwach między konkurencjami były zabawy dla dzieci z bezpieczną bronią oraz zawody mini sprawnościowe dla zainteresowanych i prelekcje o tematyce historycznej. Niedziela rozpoczęła się mszą świętą w lusowskim kościele. Następnie został zorganizowany Bieg Damo-Rycerski. Z obozu dochodziła muzyka, dawne pieśni i tańce. Przymierzając hełm nakrycie ochronne głowy rycerza stwierdziłem, że kapelusz kowboja jest dużo lżejszy i wygodniejszy ale łączy nas jedna pasja do historii z różnych epok.

Zbigniew Henciel
Western City Luboń



kategoria: aktualności, wydarzenie

Advertisment ad adsense adlogger